Czy na Covid-19 nikt nie zmarł?

Data zgłoszenia: 05.06.2020 11:27

Udostępnij:

Zgłoszony news

Twierdzenie, że „na Covid nie zmarł nikt. To ściema” nie znajduje żadnego potwierdzenia w publicznie dostępnych tysiącach oficjalnych źródeł naukowych i rządowych, które jednoznacznie wskazują, że pan...

https://www.youtube.com/watch?v=e0WbCkL5Kgs&feature=youtu.be

Werdykt

Fake News

Raport eksperta

Data werdyktu: 05.06.2020 19:52

Twierdzenie, że „na Covid nie zmarł nikt. To ściema” nie znajduje żadnego potwierdzenia w publicznie dostępnych tysiącach oficjalnych źródeł naukowych i rządowych, które jednoznacznie wskazują, że pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 jest faktem. Wszystkie oficjalnie dostępne dane jednoznacznie wskazują, że od początku pandemii na chorobę Covid-19 wywoływaną przez koronawirusa SARS-CoV-2 zmarło na całym świecie blisko 400 tys. osób w 185 krajach i terytoriach zależnych (a przypadki zakażenia – w sumie ponad 6,77 mln – stwierdzono w 215). Zgłoszony do weryfikacji wywiad z osobą przedstawioną jako „doktor Anna Martynowska, kierownik przychodni imienia Marianny Orańskiej” przeprowadziła na kanale YouTube „Media Narodowe” osoba podpisana jako Agnieszka Jarczyk. W trakcie blisko 40-minutowej rozmowy „doktor Martynowska” wielokrotnie wyraża powątpiewanie w realność pandemii choroby Covid-19, używając sformułowań takich jak: „jestem niewierząca w Covida”, „jak można zrobić szczepionkę na coś, czego nie ma” czy „kto słucha WHO, sam sobie szkodzi”. Wymowa całego wywiadu jest jednoznaczna – zarówno „doktor Anna Martynowska” jak również prowadząca rozmowę „Agnieszka Jarczyk” przekonują, że pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 jest zorganizowaną przez bliżej nieokreślone osoby mistyfikacją. Nie podają jednak żadnych dowodów potwierdzających to przekonanie, ani nawet przesłanek, które mogłyby je w jakimkolwiek stopniu uprawdopodobnić. Narracja o Covid-19 jako wielkiej mistyfikacji jest jednym z najczęściej pojawiających się w kanałach dystrybuujących fake-newsy motywów niemal od samego początku pandemii. Powraca on w niezliczonych wariantach w ogromnej liczbie źródeł – powody popularności tej teorii zasługują na osobne badanie socjologiczne, jednak na użytek krótkiej formy raportu fact-checkingowego można postawić hipotezę, że są one podobne do źródeł wielu innych fałszywych przekonań dotyczących faktów naukowych wymykających się potocznemu, powierzchownemu rozumieniu świata (ex. Jak Ziemia może być okrągła, skoro gołym okiem widać, że jest płaska?) i wymagających mniej lub bardziej gruntownej edukacji do zrozumienia. W wypadku pandemii Covid-19 już w pierwszych jej stadiach Światowa Organizacja Zdrowia wskazała na zagrożenia płynące z szerzenia się dezinformacji na jej temat, nazywając to zjawisko „infodemią”. Oczywiście na gruncie czystej logiki nie da się udowodnić nieistnienia ogólnoświatowego spisku związanego z pandemią, tak samo jak nie da się udowodnić nieistnienia czegokolwiek (duchów, Boga, UFO etc.). Można jednak znaleźć przesłanki wskazujące na quasi-niemożliwość zawiązania takiego spisku i zorganizowania obejmującej cały świat „mistyfikacji”. Pierwszą z tych przesłanek (chociaż ich kolejność nie ma znaczenia) jest skala zjawiska. Trudno wyobrazić sobie sposób na bądź to włączenie w „spisek”, bądź to zmanipulowania administracji rządowej i instytucji opieki zdrowotnej we wszystkich de facto krajach świata – łącznie z takimi, które znajdują się w stanie wojny lub też nie utrzymują stosunków dyplomatycznych. To są tysiące instytucji zatrudniające miliony osób – historia powszechna nie zna żadnego przypadku „spisku” o tych rozmiarach, zaś wiedza wynikająca z badań na temat wszelkich nieformalnych tajnych struktur (armii podziemnych, organizacji terrorystycznych etc.) czynią możliwość istnienia „globalnej mistyfikacji” o takich rozmiarach absolutnie nieprawdopodobną. Drugą jest liczba niezależnych od siebie instytucji naukowo-badawczych potwierdzających realność koronawirusa SARS-CoV-2 i wywoływanej przez niego choroby Covid-19. Również tu w realizacji jakiejkolwiek „ogólnoświatowej mistyfikacji” musiały by uczestniczyć dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy osób. Kolejną przesłanką są osobiste relacje osób, które chorobę Covid-19 przeszły i opowiedziały publicznie o jej przebiegu. Również tych relacji są tysiące (np. polskiego ministra środowiska Michała Wosia). Również w tym wypadku w „spisku” musiałoby uczestniczyć tysiące, a nawet miliony, osób. Portal EUvsDisinfo zwraca uwagę, że dużą część fake-newsów dotyczących pandemii Covid-19 dystrybuują różne kanały internetowe związane z rosyjskimi służbami odpowiedzialnymi za rozsiewanie dezinformacji oraz prokremlowskiej propagandy. Czy jest to przypadek kanału Media Narodowe, nie sposób stwierdzić bez pogłębionego śledztwa dziennikarskiego, warto jednak zauważyć, że wśród mediów, z którymi portal Mediów Narodowych deklaruje współpracę, znajdują się m.in. strony narodowcy.net czy prostozmostu.pl, które w wielu publikacjach (np. oko.press.pl) wiązane są z rosyjską machiną propagandową w Polsce.

Żródła

Dostęp 5 czerwca godz. 21.45 https://www.who.int/dg/speeches/detail/munich-security-conference https://www.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6 https://www.worldometers.info/coronavirus/ https://euvsdisinfo.eu/new-stories-old-plots/?highlight=Covid-19 https://euvsdisinfo.eu/eeas-special-report-update-short-assessment-of-narratives-and-disinformation-around-the-covid19-pandemic-updated-23-april-18-may/?highlight=Covid-19 https://oko.press/rosyjska-propagande-szerza-polskie-portale-znalezlismy-23-takie-witryny/ https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/200339884-Minister-Wos-COVID-19-to-nie-jest-grypa.html

Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź naszą politykę prywatności, żeby dowiedzieć się więcej.